Indie fotoblog | Podróż do Indii | 2007-03-29
Z domu wyszedłem we wtorek 27 marca o godzinie 21:20 przede mną noc spędzona w pociągu podczas podróży o stolicy... Tam oczekiwanie parę godzin na samolot do Frankfurtu. Półtorej godziny lotu i byłem na miejscu. Kolejne dwie godziny czekania tym razem na samolot do Bombaju już.
Przelot do Indii chociaż długi wynagrodzony został mi pięknymi widokami za oknem. Zobaczcie co mogłem podziwiać podczas 8 godzinnego lotu... no nie całkiem w sumie bo potem lecieliśmy na wodą a dodatkowo zrobiło się ciemno.
W Bombaju była godzina 1 w nocy jak wylądowaliśmy. Pierwsze wrażenie... ale tutaj duszno... i co to za smród... ciepło było niesamowicie a ja z Polski w zimową kurtką :) Chwila czekania na autokar i jedziemy do Pune... Patrzę sobie przez okno podczas podróży, pierwsze nocne spojrzenie na ten kraj.
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to to że sporo ludzi śpi sobie pod gołym niebem, pod mostami, przy ulicy, na poboczach... Bieda miejscami bardzo duża. Nie wiem nawet kiedy zasnąłem... obudziłem się o godzinie 7 rano, jestem na miejscu. Pierwsze spojrzenie na blok i na mieszkanko... ale to już w następnym poście.
W sumie podróż zajęła mi około 30 godzin, jestem też o ponad 3 godziny starszy niż powinienem :) No i jestem w Indiach...