Indie fotoblog | 2 godziny snu i pierwszy wypad na miasto... | 2007-03-31
Po przyjściu do mieszkania rzuceniu walizki w kąt przespałem dwie godzinki i ruszyliśmy w miasto... Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to to jaki "bałagan" panuje tutaj na ulicach. Zapewne niektórzy z Was widzieli filmik ze skrzyżowania na którym panował kompletny brak zasad... to był właśnie filmik z Indii :) Postaram się go poszukać i zamieścić. Mam też sporo swoich filmów o tej tematyce ale tamten był najlepszy. Tutaj jak się wepchniesz to pojedziesz... mało gdzie są światła a jak są to ludzie i tak często je ignorują. Przejście przez ulicę początkowo było nie lada wyczynem, teraz już się trochę nauczyłem. W Polsce będę mógł chodzić z zamkniętymi oczami przez skrzyżowania :P
Druga rzecz która rzuca się w oczy to ogromna ilość motocyklistów i rowerzystów. Widać to w sumie na dołączonych zdjęciach. Na pierwszym z nich zobaczyć możecie najdroższy i najlepszy hotel w Pune czyli Aurora Towers. Najtańszy nocleg kosztuje 7000 rupii co na nasze pieniądze nie jest może ceną kosmicznie wysoką bo wychodzi około 500 zł ale na ten kraj to naprawdę cena kosmiczna. Z zewnątrz może nie wygląda zbyt luksusowo ale w środku zupełnie inny świat...
Na trzecim zdjęciu zobaczyć możecie bardzo ciekawe drzewo, których tutaj jest całkiem sporo. Zdjęcie czwarte przedstawia tutejsze rusztowania... nie wiem jak hindusi ale ja bym na to nie wlazł :P Kolejne zdjęcie przedstawia różnicę w zamożności tutejszych mieszkańców. Jest to różnica między osobami biednymi a klasą średnią... Budują dookoła nowe osiedla i bloki pod którymi stoją zwykłe szmaciane namioty w których mieszkają ludzie. Swoją drogą ciekawie wyszło zdjęcie i ciekawie to wygląda bo na plakacie można wyczytać "You come to see. You come to stay." Ludzie w namiotach chyba wzięli sobie te słowa do serca :)
Zdjęcie numer sześć przedstawia podstawowy tutejszy środek lokomocji czyli riksze. Są to tutejsze taxówki... Jest ich naprawdę bardzo dużo na ulicach, cieszą się ogromną popularnością również u mnie. Jest w miarę tanio i w korkach naprawdę da się tym wjechać i wepchnąć w małe szczeliny. Wygodne może nie jest ale przejażdżka taką rikszą dostarcza czasem naprawdę niezapomnianych wrażeń. Na następnym zdjęciu widać tutejsze "zakłady usługowe"... takie budy stoją w Pune na każdym kroku a w środku wulkanizacja, sklep czy fryzjer... I kolejni riksiarze czekający na klientów... jak już mówiłem z tego środka lokomocji korzysta tutaj naprawdę sporo ludzi... możecie mi nie wierzyć ale do środka potrafi wsiąść po 7 czy 8 hindusów... wygląda to naprawdę znakomicie :)
Ostatnie zdjęcie przedstawia "lepianki" czyli domy mieszkalne w których stoi łóżko i czasem telewizor... nic więcej Ci ludzie przeważnie nie mają...