Indie fotoblog | Taj Mahal - Jeden z 7 cudów świata... | 2007-07-13
Długie oczekiwanie i w końcu nastała ta chwila... godzina 4 w nocy wychodzę z mieszkania aby udać się na dworzec kolejowy i wsiąść do pociągu. Nie byle jakiego... moim celem był tzw. "Sleeper" do Agry, miejscowość oddalona od Pune o jakieś 1400 km. Prawie godzinne opóźnienie nie zniechęciło mnie do podróży. Wsiadłem do pociągu ulokowałem się na samej górze, na trzecim piętrze łóżek. Zdjęcie z wnętrza pociągu zamieszczam jako pierwsze. W wagonie ok 80 miejsc leżących bez zamykanych przedziałów tak jakby wszyscy w jednej kupie. Przede mną była 23 godzinna podróż a jako że było ok 5 nad ranem położyłem się i oddałem w objęcia Morfeusza... No i co tu dużo pisać, w sumie sam sobie się dziwię i możecie wierzyć lub nie, ale przespałem (były krótkie pobótki) ok 20 godzin z tej podróży :) hehe czyli minęła bardzo szybko... W życiu chyba nie spałem tyle czasu co w tym pociągu. W środku nocy wysiadka w Agrze i przejażdżka prosto do hotelu. Po zostawieniu rzeczy w pokoju udałem się na śniadanie (po długiej podróży pociągiem byłem nieziemsko głodny). Po wejściu na dach gdzie mieściła się restauracja moim oczom ukazał się on... wielki... piękny.. biały Taj Mahal... (zdjęcie numer dwa pokazuje właśnie widok jaki wtedy miałem okazję oglądać) Ledwo świtało ale widziałem go dobrze. W miarę konsumowania omleta robiło się coraz jaśniej, zarysy Taj Mahal zrobiły się całkiem wyraziste. Godzina 6 rano czas wyruszyć na zwiedzanie tego jak się potem okazało tego samego dnia jednego z siedmiu cudów świata. Właśnie 07-07-2007, same siódemki w dacie stały się okazją do ogłoszenia wyniku na nowe siedem cudów świata. Jak się okazało w śród nich znalazł się również Taj Mahal który ja właśnie miałem okazję podziwiać na własne oczy... Po zakupieniu biletów od razu udałem się do bramy wejściowej. Nie mogłem nacieszyć swoich "patrzałek" tym widokiem. Robiło to ogromne wrażenie... Spędziłem tam parę godzin robiąc mnóstwo zdjęć. Parę najciekawszych zamieszczam właśnie na blogu. Aby wejść na te marmurowe posadzki i do grobowca było trzeba ściągnąć buty lub nakładać specjalne worki na buty znane u nas ze szpitala. Ja oczywiście wybrałem opcję zdejmowania butów i "śmigania" boso po marmurach :)
Grobowiec budowano przez 22 lata a pracowało przy niej ok 20 do 25 tysięcy robotników. Całość wybudowano z marmuru przywiezionego z oddalonego o ok 350 kilometrów kamieniołomu. Marmur pokryto tysiącami kamieni szlachetnych i półszlachetnych. Mauzoleum to zostało wybudowane dla przedwcześnie zmarłej (podczas porodu córki) żony Mumtaz Mahal. Taj Mahal nazywany jest często "najwspanialszym pomnikiem miłości na świecie"... No muszę przyznać że ja lepszego nie widziałem... :) Wiele osób przyjeżdża do Indii właśnie tylko po to aby zobaczyć na własne oczy Taj Mahal...