Indie fotoblog | Agra - Po Indyjsku... | 2007-07-18
Wizyta w Agrze nie dała mi oczywiście zapomnieć, że cały czas znajduję się w Indiach :) Widziałem tam rzeczy, które tylko w Indiach mogą mieć miejsce :) Przykładowo na zdjęciu pierwszym widać jak podróżuje się rikszą gdy w środku nie ma już miejsca... Ja całe szczęście nie miałem tej przyjemności i zawsze siedziałem w środku, przynajmniej w połowie :P hehe
Drugie zdjęcie to hotelowa restauracja na dachu hotelu. To właśnie stamtąd miałem bardzo dobry widok na Taj Mahal i czy to z samego rana jedząc śniadanie czy też wieczorną kolację miałem okazję podziwiać Taj Mahal który był niecałe 5 minut pieszo od hotelu. Trzy kolejne zdjęcia to widok na otaczające hotel budynki. Widać że miasto to nie różni się niczym od innych Indyjskich miast i gdyby nie Taj Mahal zapewne mało kto by słyszał o takim mieście. Ciekawostką jest że po tych dachach budynków skakały sobie małpy jak gdyby nigdy nic. Zadomowiły się w śród ludzi i strach było cokolwiek zostawić na stole bo zwinne małpy mogły niespodziewanie przywłaszczyć sobie nasze rzeczy :) Małpy były w sumie wszechobecne było je można spotkać na każdym kroku nawet w Tadż Mahal sobie spokojnie łaziły jak gdyby nigdy nic...
Ostatnie szóste zdjęcie upamiętnia naszą jazdę do opuszczonego miasta które opisze w następnej aktualizacji. Po drodze wsiadł nasz przewodnik a jako że w samochodzie było już pięć osób to postanowili wspólnie z kierowcą że ten usiądzie sobie na przednim siedzeniu razem z... kierowcą :) Wyglądało to komicznie, ledwo co drzwi domknęli... Nie wiem jak kierowca był w stanie prowadzić ten samochód, ale takie rzeczy to tylko w Indiach można chyba zobaczyć :)